niedziela, 14 października 2012

Przypominam sobie, szeptane w ukryciu, informacje o polskim samochodzie, którego produkcji, miał nam zabronić Związek Radziecki. Auto jeśli dobrze pamiętam, miało się nazywać "Alfa" i być produkowane w sanockiej fabryce autobusów, w Sanoku.

Nie wiem ile jest w tym prawdy, a ile ludzkiej fantazji. Nie pamiętam też, co się stało z polskim dostawczym samochodem Lublin. Jestem nawet przekonany, że obecnie jest wielu takich, którzy nigdy nie widzieli takiego auta, ani o nim, nigdy nie słyszeli.

Przy okazji wspomnę o takich samochodach jak Nysa, który pewnie niejednemu kojarzy się z milicją. O żuku, którego można jeszcze od czasu do czasu spotkać jeżdżącego po drogach. Można jeszcze dorzucić kilka istniejących marek aut w polskiej motoryzacji.

Myślę, że są znane to znane marki. Dzisiaj, bardzo chciałbym mieć okazję porozmawiać z opowiadającymi o tajemniczych losach Alfy, czy też innych polskich wynalazków. Może nie stracili dawnego zapału i pokazaliby mi obecne osiągnięcia polskiej motoryzacji. Osiągnięcia wreszcie wolnego kraju. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz