W minionym ustroju, funkcjowały punkty skupu. Można było w nich sprzedać butelki, makulaturę, spady. Na makulaturę oddawano stare szmaty i papier. W innym miejscu butelki po wódce, a jeszcze gdzie indziej spady. Teraz już nie ma gdzie sprzedać spadów, ani makulatury. Butelki tylko niektóre można zwrócić w sklepie. Tam, gdzie sprzedawane są napoje i pobierana kaucja za butelki. Przed blokami poustawiano pojemniki na papier, plastik, szkło. Wcześniej można było chociaż trochę zarobić na dostarczonej do punktu skupu makulaturze, czy na butelkach. Teraz my płacimy za to, że od nas zabiorą i wywiozą posegregowaną makulaturę i szkło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz