Śniegu naprawdę jest niewiele. Grubość śnieżnej warstwy nie przekracza pięciu, czy sześciu centymetrów, ale na zdjęciu wygląda na dużą śnieżną zaspę. Niedawno przypomniałem sobie sztuczkę, której używałem wcześniej kilka razy. Byłem ciekawy, czy ktoś z oglądających to zdjęcie zauważy w czym rzecz. Ale tego chyba nikt nie zauważył. Wskazują na to komentarze napisane pod zdjęciem. Poczekam jeszcze trochę, to może raczą przeczytać moje odpowiedzi.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz