środa, 20 lutego 2013

Kiedyś nie rozumiałem - garść wspomnień.

Króciuteńko wspomnę o pewnej miłości sprzed lat. Miłości, która miała smutny koniec. W ostatnich jej chwilach, usłyszałem zarzut, którego wówczas nie rozumiałem. Nie zrozumiałem go do dziś. Mimo, że z takim zarzutem, choć w innych niż miłość okolicznościach przyszło mi się zetknąć.

Otóż usłyszałem pretensje, że........ nie okłamywałem, że nie chciałem łudzić! Ale za to, z tamtej lekcji utkwił mi mocno w pamięci szok, że ktoś lubi być oszukiwany. Nie rozumiem tego. Zaczyna mi się wydawać, że takich osób, które lubią i chcą być oszukiwane jest sporo. Tylko nie rozumiem jeszcze jednej rzeczy. Dlaczego niektórym się wydaje, że ja też taki jestem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz